<title_newspaper=Sztandar Modych> 
<title_article=Czego musz dokona ZMP-owcy w PGR Dobra, aby nowa umowa zbiorowa usprawnia prac w ich gospodarstwie> 
<author_1=L. L> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1951"> 
<month="6"> 
<date=1951-06-19> 
<period=d> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Pierwszy czerwiec. Dzie, w ktrym we wszystkich PGR-ach wesza w ycie nowa, ulepszona umowa zbiorowa.
W tym dniu w PGR Dobra a zesp Buk, na pnocy wojewdztwa szczeciskiego, gdzie ze wzgldu na klimat wszystkie prace w polu wypadaj pniej, robotnicy sadzili buraki.
 Brak nam bardzo ludzi do pracy  skary si kierownik PGR - u Dobra.  Ledwo nadamy z robotami... Zapytany o now umow zbiorow, odpowiada:
 Dopiero dzisiaj ma by zebranie w sprawie tej umowy. Oczywicie ja umow ju znam dokadnie...  A wy?  zwracam si do Majchra, modego robotnika.  Ja co syszaem, e ma by nowa umowa  odpowiada  ale co to ma by za umowa, nie wiem. 
Rozmowa ta mwi sama za siebie. Oto ludzie pracuj na nowych warunkach, ktre kadego robotnika pobudzaj do lepszej, wydatniejszej pracy, od wydajnoci pracy zaley bowiem paca  a jednoczenie ludzie ci nic o tym nie wiedz, pracuj zreszt moe niele, ale niewiadomi zupenie wielkich korzyci, jakie nowy ukad przynosi im i caemu narodowi. Dlaczego nie zapozna robotnikw z now umow, choby sam kierownik; jeli twierdzi, e tak dokadnie j zna i rozumie? Dlaczego nie pomyleli o tym ZMPowcy, ktrzy o nowej umowie wiedzieli ju dawno?
A brak znajomoci i zrozumienia nowej umowy, przejawia si przede wszystkim w tym, e robotnicy nadal biernie odnosz si do objaww niedbalstwa, biurokracji i janiepastwa, jakich wiele jest w PGR-e Dobra.
Codzienna praca, ktra ma zaczyna si o 6-ej rano, zaczyna si o 7-ej. Dzieje si tak z winy kierownika, ktry nie rozdziela zada wieczorem i dopiero rano na gorco pisze w notesie dyspozycje.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
